Lizawka HRPC – Gastropoznaniak

Śmiało mogę powiedzieć, że @lizawkahrpc okazała się jednym z NAJWIĘKSZYCH ROZCZAROWAŃ kulinarnych😣.


Zacznijmy od przystawki czyli deski wędlin🍖, która była całkiem niezła, później tylko gorzej…😔 Rosół ze zwierzyny z kluseczkami (12 PLN) prawie NIEJADALNY😝, tak przesolony, że buzie wykrzywiał😲, ratowały go tylko kluseczki. Gdybyśmy nie byli EKSTREMALNIE głodni😥, to zwróciłbym zupę do kuchni🤦.

Deska Wędlin Lizawka HRPC

Dania główne delikatnie mówiąc PRZECIĘTNE😐. Pierś z kurczaka🐓 w porach na miodzie🍯 gryczanym (26 PLN) podana z plackami i gryczanymi i sałatką z zielonych🍃 warzyw brzmi całkiem ciekawie, ale to co było na talerzu już tak ciekawe nie było👎. Pory z miodem okazały się PRZYPALONYMI🔥 kawałkami warzywa schowanego pod kurczakiem, totalnie bez smaku😣. Placki gryczane, bardzo SUCHE😨 i brakowało im sosu. Myślałem, że z tych porów będzie jakiś sos, niestety się myliłem😟. Najgorsza😖 była „sałatka z zielonych warzyw”, która składała się mixu sałat, plasterków ogórka🥒, 3 ćwiartek pomidora🍅 i PIKLOWANEJ CEBULI (masaaaakraa😵). Jakby tego było mało, sałatka nie miała ŻADNEGO WINEGRETU😖, do tej pory nie mogę tego zrozumieć😞. Jedynym w miarę udanym elementem był kurczak, soczysty i przyprawiony.

Pierś z KACZKI🐦 (28 PLN) z sosem czekoladowym🍫, gruszką🍐, kopytkami i zasmażaną modrą kapustą wypadła trochę lepiej. Niestety PIERŚ NIE BYŁA różowa w środku😫, i po przekrojeniu mięso bardziej zaklasyfikowałbym jako pulled duck. Sos czekoladowy🍫 całkiem zjadliwy, ale nie każdemu będzie pasować. Najlepsze na tym talerzu okazały się SZAGÓWKI, szkoda że nie mięso.

Do Lizawki jechaliśmy z wielkim apetytem😋 i oczekiwaniami, a wróciliśmy ZAWIEDZENI😣 i z niesmakiem😝. 3/10.

NOTE TO MYSELF: Wydaje mi się, że nie pomoże tutaj kolejna kuchenna rewolucja @magdagessler_official!

Recenzja napisana 4 lutego 2018

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *