pizzeria imaginarium poznań

Pizzeria Imaginarium Poznań – Gastropoznaniak

Pizzeria Imaginarium 🍕 to miejsce dość nieznane szerszej społeczności i do niedawna dla mnie też🙄. Niewielki lokal przy ulicy Szyperskiej 3 specjalizuje się w daniach kuchni WŁOSKIEJ i takie właśnie próbowałem🍴.


Zaczęliśmy średnio, bo od Crostini ai funghi porcini (20 PLN). Tłumacząc na polski to po prostu chleb🍞 grillowany z kremem borowikowym🍄. Krem całkiem NIEZŁY, natomiast chleb był zimny❄ i graniczył z PRZYPALENIEM🔥 co skutkowało dość nieprzyjemnym gorzkawym😖 smakiem.

Z daniami głównymi było różnie😒. Gnocchi alla Norcina (28 PLN) na bazie sosu śmietanowego z gorgonzolą🧀, boczkiem🥓 i orzechami🌰 MOCNO ROZCZAROWUJE😞. Danie bardzo płytkie w smaku, a to za sprawą sosu, który jest bez wyrazu😒, słabo przyprawiony i totalnie NIE CZUĆ w nim sera pleśniowego🧀. Boczku🥓 też prawie jak na lekarstwo💊. Summa summarum na talerzu dostajemy takie kluski na mleku🍼.

Największym zaskoczeniem był natomiast łosoś🐟 w sosie z wina Chardonnay🍾 oraz pieczarek (35 PLN). Zapytacie czemu?🤔 A bo na talerzu dostajecie dosłownie tylko kawałek ryby w sosie, beż żadnych dodatków tak jak napisano w MENU🙄. Szkoda, że obsługa o tym nie informuje np. proponując zakup dodatku. Co o tym myślicie?🤔 Celowo użyłem tutaj liczby pojedynczej, bo w menu dodatków brak poza frytkami🍟, gdzieś tam na ostatniej stronie. Sam ryba nawet DOBRA👍, ale zdecydowanie NIE WARTA swojej ceny👎.

Na ostatni ogień idzie PIZZA🍕 diavola con mascarpone (25 PLN) z pikantnym salami🔥, mascarpone i bazylią. Na szczęście ta pozycja była jak najbardziej UDANA!😊 Pizza zupełnie inna niż jadłem do tej pory. Ma coś intrygującego w sobie, co sprawia, że chce się na nią WRÓCIĆ😁. Bardzo ciekawe ciasto (od spodu chrupiące, na wierzchu bardziej miękkie😎), dobrej jakości składniki👌 (zwłaszcza salami) i przyjemny sos🍅 dają radę.

Czy jednak Pizzeria Imaginarium daje radę jako całość?🤔 Dla mnie średnio, bo sama pizza🍕 to za mało biorąc pod uwagę, że to tylko część MENU. Może za jakiś czas wrócę na pizzę, na dania z karty raczej nie… 5/10.😏

NOTE TO MYSELF: Ograniczone zainteresowanie uzasadnione?

Recenzja napisana 12 maja 2019

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *