Spaghetti Bolognese z Pizza Hut – Gastropoznaniak

Wyprawa do PIZZA HUT 🍕 była tak przykra, jak ten samotny zeschnięty listek bazylii🍃 położony na środku talerza.

Skuszony 🔥SUPER PROMOCJĄ🔥 danie + napój 0,3 za 9,9 złotego postanowiłem zaryzykować i po raz pierwszy w życiu wybrałem „spaghetti bolognese”🍝. Po dość długim oczekiwaniu dostałem coś przypominającego makaron, oblepiony totalnie jałowym sosem (chyba pomidorowym, ale nie dam sobie ręki uciąć), nonszalancko udekorowany obumarłym liściem. Spaghetti ledwo letnie i do tego mięsa jak na lekarstwo, chociaż nie jestem pewny czy znalazłem tam chociaż odrobinę mielonego. Kolor sosu wskazywał na pomidorowe pochodzenie. Niestety jedyne co było czuć w sosie to TONY czosnku. Nie polecam wybierać się na randkę po czymś takim (przez najbliższe 2 tygdonie).

Podsumowując tę kulinarną porażkę daje silne 3/10!!! Jeden za lemoniadę🍹, jeden za cenę💲 i jeden za to, że gdy jesteś bezrobotny nadal możesz pochwalić się znajomym, że jadasz „pasty” w modnych „włoskich restauracjach”

Note to myself: Nigdy nie zamawiaj makaronu w Pizza Hut, nawet jak jesteś bardzo głodny i bardzo biedny!

Recenzja z 30 Czerwca 2016

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *